środa, 3 listopada 2010




skoro już tak się dzielę rzeczami znalezionymi, przedmiotami miękkimi i użytecznymi, to wypadałoby wspomnieć o mojej - jak do tej pory - guru jeśli chodzi o kreację przestrzeni do tego kreację za pomocą materiału pozyskanego z owiec.. jest genialna, ma niebywałe wyczucie formy faktury i koloru, raz chowa a raz eksponuje to na czym pracuje. dech mi zapiera za każdym razem kiedy patrzę na jej produkcje. oto proszę państwa Claudy Jongstra

kompletny odjazd


ostatnio natknęłam się w internecie na takie coś. niebywałe, jakie to proste i efektowne. jak mówiłam, wełna i filc daje wiele możliwości kreowania form, a takie 3d z 2d filcu jest genialne. tu więcej ciekawostek i przykładów na to że hamulcem w tej kreacji jest tylko wyobraźnia..

wtorek, 12 października 2010



kolejne dni i z nieba spadają miękkości. te i wcześniejsze sztuczki dostepne są tym razem w sklepie Kardamon w Sopocie

niedziela, 10 października 2010

edwin martinez



wpadłam na to przed momentem, a że dzień owocny i z posmakiem letniego sezonu, to postanowiłam wkleić. tylko zamiast truskawek, wrzuciłabym maliny. smacznego, o!

wypadałoby






wypadałoby, ale na szczęście jeszcze się nie zanosi. słońce choć stoi nisko jeszcze ogrzewa miejskie mury i padanie nie jest na czasie. wstać trzeba i nosić ciepło

środa, 22 września 2010

kiermasz dizajnu zakończony

zacna inicjatywa forum gryf i dziewczyn z petit pompon, czyli cotygodniowe spotkania na Pl. Orła Białego w Szczecinie których osią był Kiermasz Dizajnu, dobiegła końca wraz z ostatnim weekendem lata. klawo było w tym uczestniczyć i podjac próbę ożywienia tej części miasta
tu relacja foto z ostatniego kiermaszu w Kanie

http://www.facebook.com/pages/Kiermasz-Dizajnu

sobota, 11 września 2010


mama ma wolne, i w końcu ma czas poszyć i podziergać, bez pośpiechu i faktycznie zastanawiając się nad formą. co znaczy że może sobie ostro poimprowizować. ma też czas na pójście na plażę z książką, opracowanie planu jarmarkowego i opisanie nowej pary butów.


to są takie niby trampki, pumy, ale fajniejsze bo nie trzeba ich sznurować. i rozchodzić też nie. luksus bycia brzdącem jest nie do przecenienia ;]

środa, 8 września 2010

zimowe disco

do zimy daleko, ale boję się już jej przyjścia. na szczęści tu w sopocie jeszcze plaży zażyć można, poopalać poliki i łydki. posymulować że się skacze przez bałwany w bałtyku. ale buty już są. już przyjaźnić się chcą z małymi stopami.


piątek, 27 sierpnia 2010

airmaksy przejściowe



lato się kończy, pozostają mi resztki letnich kolekcji, kto się skusi?
szybko szybko bo niedługo będziemy podbijać cieplejsze kraje
dł stopy 10 - 11 cm

buty kropki



do spodni z cyrku w zestawie
miętowe takie, jak na nie patrzę to mi się kojarzą z gumą wrigleys, no ale kazdy ma swoje ;] dł stopy - 9cm

cyrk z tą pogodą




mimo ze lato mija, my wciąż trzymamy się słonecznej strony. ciąg dalszy spodni z cyrku, tonacja ta sama, rozmiar trochę mniejszy,
bo na dziecię 6-8 miesięcy.

środa, 4 sierpnia 2010

el circo

wpadł mi pomysł na nową serię wdzianek dla maluchów. el cirko - cyrk. na razie tradycyjnie od spodni zaczynam, ale myślę rozwinąć konfekcję. młody już biega w spodniach cyrko-dresach które załączam pod postem. gdy tylko je zakłada, znika pojęcie grawitacji a młode damy same podbiegają po całusy.




cyrko-dresy to tradycyjne już spodnie haremki w wersji miękkiej i wygodnej do tego z kieszeniami. recykling połowiczny bo uszyte z resztek materiałów.







cyrk hipi
a to wersja typowo recyklingowa, uszyte z elementów tuniki, materiał batik pięknie wykonany i umiejętnie wyprasowany, tak że jest lekko jedynie sztywny, co sprzyja fasonowi. batik jest naprawdę przepiękny. oczarowuje kolorami. czad